1.9.17

dziś symboliczna data 1 dzień września, więc back to school okiem książkoholika

Nareszcie biblioteka szkolna będzie otwarta. Jest to czas kiedy wracamy do szkoły by się zmagać z nowymi wyzwaniami, czas kiedy jesteśmy pełni entuzjazmu. To jest blog czysto literacki, więc jak nawiązać z powrotem do szkoły, zwłaszcza że jestem na biolchemie, a nie na humanie.

Otóż podzielę się z wami moją opinią na temat lektur i zdradzę tajniki szybszego czytania, które są bardzo przydatne.





Pewnie się ze mną zgodzicie, że lektury szkolne nie są tak przyjemne jak książka, po którą sami chętnie sięgniemy, wiemy doskonale że niektóre są faktycznie z ubiegłych epok i czytanie ich to męczarnia, ale jest na to rada można je czytać szybko, nie trzeba się nimi delektować jak normalną książką (nie mówcie że tylko ja się delektuje na zwykłą książką ), tak jak nudniejsze fragmenty ciekawych książek, szybkie czytanie oznacza też szybszą naukę, jeśli szybciej przeczytamy ileś stron z podręcznika w krótszym czasie będziemy go mieli więcej na naukę tych treści.

Sposoby szybkiego czytania
1 Nie czytaj słowami jak w podstawówce,  albo o zgroza literami jak jak w przedszkolu, starej się czytać zdaniami albo linijkami, pamiętaj aby znać fabułę wystarczy z każdego zdania wyciągnąć po podmiocie i orzeczeniu
2 Są ciekawy sposoby na powiększenie swojej koncentracji poprzez metodę pomarańczy, nie będe jej opisywać a dam wam adnotację do niej, sam podczas nauki z niej korzystam :)  https://www.youtube.com/watch?v=YH2UUUTOyno
3 Zapoznać się z strukturą; rozmieszczeniem akapitów z następnych stron aby pobudzić ciekawość
4 Odłożyć wszystkie książki, które się czyta w jednym czasie, bo zauważyłem że jeśli się czyta parę naraz nie pamięta się długo fabuły, a jednak lektura się przyda
5 Nie nazywać bohaterów po swojemu i miejsc (szczerze się przyznaję że tak robię :) spolszczam ich imiona podczas czytania abym się na nich nie zatrzymywał próbując przeczytać słowo obcobrzmiące z umlautem albo z dziwnymi literami )


Bonus Moje przygotowanie
jak wspomniałem idę do drugiej klasy biolchema więc postanowiłem opracować swój sposób nauki do każdego przedmiotu:
-biologia i chemia - mam cienkie  skoroszyty z plastikowymi koszulkami w które będę wkładał notatki z lekcji, a będą one wyglądały tak co mam sobie zanotować w domu w grubych dużych zeszytach
-języki mam zwykłe zeszyty a5 , planuje każdy dział rozpisać według stałego schematu ileś stron na słówka ileś na gramatykę, i miejsce wolne na ćwiczenia, na gramatykę i słówka zamierzam robić na rozpoczęciu działu by mieć już w pamięci i rozumieć
- matmę nie muszę się uczyć bo będę miał podstawkę i nie sprawia  mi problemu

29.8.17

Na pierwszy rzut nawiązanie do serii książek już opisywanych


Tytuł: Rozkaz zagłady
Autor James Dasher
Wydawnictwo: Papierowy księżyc
Liczba stron: 420
moja ocena 8,5/10
cena 39,90

Pierwszy post po powrocie  i wtopa wyłączyłem edycje i się nie zapisał :(

Nie ma zdj bo prawdopodobnie to przez to się nie zapiał :P

   Postaram napisać go w miarę podobnie do usuniętego , jednak wiem że już nie będzie taki dobry :P
A i sory że nie mam cytatów ale książkę jak piszę ten post oddałem do biblioteki :D

   Akcja toczy się w uniwersum z innych części, w tym samym świecie zniszczonym przez rozbłyski, w tym samym świecie trawionym przez pożogę tylko parę lat wcześniej.

  Fabuła znów toczy się szybko, nie odczuwa się że miną tydzień, dużo wydarzeń, akcja właściwa (nazwijmy ją) przeplata się z akcją ze snów jednego z głównych Bohaterów, będącymi wspomnieniami, koszmarami, opisują doskonale przebieg wypalenia planety, tego harmidru. Ukazuje jak ludzie dużych miast sobie radzili. Akcja główna ukazuje jak choroba się rozwijała. Można dostrzec wszystkie etapy choroby jak się zmieniał wirus przechodząc z nosiciela na nosiciela.
Tu mógłbym przytoczyć cytat, w którym została zawarta myśl : jeśli ludzie coś nazywają to znaczy że to coś nie jest dobre, sory nie jestem w stanie wam podać konretnego cytatu :P


Głównymi bohaterami jest ciekawa grupka, dwoje nastolatków wkraczających w dorosłość mierzącymi się z problemami zauroczenia; Trina i Mark, dwójka weteranów w średnim wieku Alec i Lena oraz ich przyjaciele. Mam pewną teorię, przypuszczenie odnośnie bohaterki, ale nie powiem która to i jakie mam teorie, która prawdopodobnie znajdzie zaprzeczenie bądź potwierdzenie w ostatniej książce serii (0,6 części), The Fever Code, nie znam tłumaczenia tytułu nie wiem czy już jest przetłumaczona, moje domysły zawre w innym poście, bo byłby to spoiler, a posty te nie na tym polegają ( a na zachęceniu do czytania)

to chyba tyle nie wiem o czym wspomnieć pewnie wspmniałem o czymś w usunietym poście :P Trudno

P.S.  planuje zrobić back to schoolna blogu :D

Witajcie, należy się wam wyjaśnienie, nie było mnie tu od ponad roku....

Chciałbym was przeprosić że mnie tak długo nie było, uważam że narzuciłem sobie zbyt wielkie tempo, miałem zbyt wielki ambicje, się zdemotywowałem liczbą komentarzy, i obserwujących (małą), myślę, że  postawiłem sobie za wysoko poprzeczkę. Poddałem się, ale zamierzam wrócić- nie obiecuje, posty będą się pojawiały rzadko bo teraz idę do drugiej klasy Lo i czeka mnie sporo wyzwań.

Mam nadzieje że podołam

prócz tego jak wracam to ze zmianami, znalazłem przez ten rok nową pasję rysowanie narazie to są rysunki amatorskie; bardzo amatorskie; się zastanawiam nad wprowadzeniu choć części postów z tematyki rysunku.

Brakło mi Bloga, który po czasie sobie zdałem służył mi jako dziennik do zapamiętywania co lepszych książek; książki, które przeczytałem w tym roku nie zapadły mi tak w pamięć jak te które opisałem , gdy jeszcze prowadziłem bloga.

A i znoszę tematyczne miesiące, które chyba nie wypaliły :P

22.8.16

Jesteś złem #2

























Przedział stronowy: 168-398

Druga część książki, zupełnie inna historia, nowi bohaterowie, nowy charakter głównej postaci i dużo przekleństw, rasizmu i wątek homoseksualizmu. Czyli typowa książka dla dorosłych (może przesadzam, te sceny faktycznie są zawarte jednak nie są aż tak odczuwalne)

Michele Balistreli  się zmienił, stał się osobą, którą gardził, nienawidził starości, w poprzednij części uważał, że osoby powyżej czterdziestki nie powinny pracować w policji a już ma coś koło pięćdziesiątki.

"Już sam nie wiem czy na starość zmądrzałem czy zramolałem"

Roberto Costaini (autor) widać że chciał oddzielić część pierwszą od drugiej, zmieniał się kompletne wątek, bohaterowie pierwszoplanowi, zeszli na plan drugi, nawet zmienił się sposób narracji z pierwszo osobowej na trzecio. zupełnie inna historia, zupełnie inne podłoże.

Jak w poprzedniej części było pełno scen erotycznych tak w tej co prawda one występują, ale w mniejszym stopniu, słabiej opisane, bardziej autor się tu skupił nad tolerancję, a właściwie jej brakiem do homoseksualistów i dziwek.

Po przeczytaniu dwóch tych części zdałem sobie sprawę że to nie jest czysty, rasowy kryminał. Jednak należy na pewno do gatunku bardzo bliskiego, a mianowicie sensacji.

ostatni post będzi najdłuższy z tej częścinie dość że będzie opisywał trzecią część zmiany, to jeszcze będzie podsumowaniem całej książki :)



30.7.16

Co sądzę o kryminałach?-historia,opis i ocena gatunku



Kryminały, Powieść kryminalna – to odmiana powieści charakteryzująca się fabułą zorganizowaną wokół zbrodni, okoliczności dojścia do niej, dochodzenia oraz ujawnienia osoby sprawcy.  -definicja słownikowa


Akcja w nich jest z reguły ciekawa i wartka.  Z reguły opisuje zmagania policjantów, tudzież detektywów. Przedstawione zbrodnie, często mają charakter morderstwa, porwania, rzadziej większych kradzieży.

Powieść kryminalna jako jedyna ma określoną listę reguł, których trzeba przestrzegać przy tworzeniu historii.


-Sprawcą powinien być ktoś znany od pierwszego rozdziału, kryminał powinien być zgadywanką dla czytelnika
-odwrotnie niż w innych książkach, śmierć jest początkiem
-powieść taka powinna się skupiać, bardziej na działaniu umysłu ludzkiego niż na historii
-świat powinien być zamknięty, a liczba poszlak ograniczona i każda ważna.

!!!!!! Wszystko tak na prawdę zaczęło się w 1841 roku
                     Oczywiście również wcześniej były ku temu przesłanki (warto wspomnieć Pannę de Scudery E. T. A. Hoffmanna), ale to właśnie wtedy, w pierwszej połowie XIX wieku, Edgar Allan Poe opublikował wGraham’s Magazine swoje opowiadanie pod tytułem Zabójstwo przy Rue Morgue. Mimo że sam autor zaklasyfikował ową nowelę do grupy swoich opowiadań analitycznych, dzisiaj uważa się ją za pierwszy utwór kryminalny.
                               Fabuła ogniskuje się wokół podwójnego morderstwa w apartamencie przy Rue Morgue  w Paryżu. Zbrodnia została popełniona w pozornie niedostępnym, zamkniętym od środka na klucz pokoju na czwartym piętrze. Sąsiedzi, słyszący odgłosy dochodzące z apartamentu, zdawali sprzeczne relacje. Również sama metoda popełnienia zbrodni szokowała – pierwsza ofiara miała gardło tak przecięte, że jej głowa ledwo trzymała się szyi, natomiast druga ofiara, po uduszeniu, została wepchnięta do komina. Po aresztowaniu i skazaniu człowieka, co do którego winy nie było dowodów, do akcji wkracza detektyw Dupin i na własną rękę zaczyna poszukiwania prawdziwego mordercy.


24.7.16

Niesamowita nowość-I część Jesteś złem

Tytuł: Jesteś złem
Autor: Roberto Costanini
Wydawnictwo: Sonia draga
Cena: 42,00 zł
Moja ocena: 9,5/10
Liczba stron: 646
przedział stronowy I części: 11-153



Nowość: Polska wersja wydana w 2016 r.














Książka składa się z trzech części, każda opisuje inny odłamki kariery detektywa, policjanta, komendanta: Michela Balistryjego.

Jest on w pierwszej części młodym policjantem- komendantem, któremu w głowie sex i poker.

Używa on metod radykalnych, nie zawsze z spójnych z prawem.

Jest leniwy i pyskaty.

Jeśli mam go oceniać jest postacią, z której nie należy brać przykładu.

Sypia z młodszymi od siebie, co noc inną, Elisa miała być jego przyszłym celem, jednak, ktoś ją wcześniej morduje.

Część jest nasycona przemocą i namiętnością, główny bohater przeklina i specjalnie podburza ludzi by go zaatakowali, by ich przymknąć dla przyjemności.

Książka odzwierciedla prawdziwe życie, bohaterowie są negatywni, mimo że są niby tymi dobrymi mają mało pozytywnych cech.
Sprawa rozwiązywana jest logicznym myśleniem pozwalającym ustalić podejrzanych.

Kończę już tą część posta będą jeszcze dwa posty o tej książce, gdzie każdy będzie odzwierciadlał każdą część, 3 będzie najdłuższy.

Pomyślałem, żeby ten post podzielić na trzy części, w taki sam sposób jak jest podzielona książka, gdym zrobił jeden post o tej książce, był by za długi!  Trzymajcie się, przepraszam że w tym tygodniu jest tylko jeden post, Pa.


P.S.
Tematem sierpnia też są kryminały :)

16.7.16

Początek krymianałow, niby nie powiązane z sobą historia, a .... "pogrmoca lwów"





Tytuł: Pogromca lwów
Autor: Camila Lἃckberg
Wydawnictwo: Czarna owca
cena cyfrowa (format EPUB): 29,99
rozmiar pliku:1,01 MB
Moja ocena: 8,5/10















Historia ta zawiera w sobie z trzy pozornie ze sobą nie związane historie. Od wspomnień Laily aż po obecne wydarzenia. Victoria nagle się odnajduję, Patrick, jeden z ważniejszych policjantów, czy też detektywów, wraz ze swoją żoną, Eriką, autorką wielu kryminałów, wytężają swoje szare komórki, aby złapać sprawcę, człowieka który zrobił TO ... Victorii.

Wplecione w fabułę są wątki miłosne w poszczególnych rodzinach, prócz ponurej atmosfery wprowadzonej przez rodzaj dokonanych zbrodni, pozostaje wiele humoru.

Postacie zachowywują się najzupełniej naturalnie,  ciekawe jest to, że tych postaci nie jest pięć, czy cześć, a dziesiątki, akcja skaczę pomiędzy różnymi rodzinami, to pozwala czytelnikowi poznać charaktery każdego w mniej więcej równym stopniu, tu postaci epizodycznych nie ma, każda postać gra jakąś rolę, każda jest ważna, poznajemy wszystkich na równi, dobrze jest to zbilansowane.

Każdy szczegół jest dokładnie dopracowany, dowody które z początku wydają się bez znaczenia pozwalają Erice wszystko poskładać w całość

"Doskonałość jest skazana na unicestwienie. Równowaga musi zostać zachwiana.   "

Jeden z bohaterów jest Polakiem, ta książka też jest przełożona na język polski i dziwnie się czułem, kiedy on z Szwedką (prawie wszyscy bohaterowie pochodzili ze Szwecji) mówiła po Angielsku, wiedziałem że język którym mówiła w tłumaczenie spokojnie by jej wystarczył do zrozumienia się.

Jako że nazwy miast były z innego języka głowiłem się jak je przeczytać i to zwalniało czytanie, jednak ten utwór należy do takich, które się szybko czyta.

Camila w ciekawy sposób stworzyła psychopatę.

Doskonale pokazała co się dzieje w umyśle takiego.

Prócz autorką myślę że jest jeszcze psychologiem i to dość dobrym, opracowała wzorce tak doskonałe postaci i naturalne,  .....


"To jedna z wielkich zalet posiadania dzieci: nie ma cię jeden dzień, a witają cię, jakbyś wrócił z podróży dookoła świata. "
 
"Człowiek potrafi znieść znacznie więcej, niż mysli. Jeśli musi."  
 
Erika VS Patrick
 
Są małżeństwem, Erika jest pisarką, tworzy kryminały na podstawie faktów, a Patrick jest   policjantem, to już napisałem wyżej, ale czy zwróciłem uwagę że ...?
Patrick jest stosunkowo przeciętny, jak na detektywa, a Erika ma zdolność dobrego kojarzenia faktów i to ona rozwiązywywuje  zagadki, ruszając z pomocą.
Oboje się kochają, dzielą się równo obowiązkami, jest między nimi prawdziwa miłość, nie konkurują ze sobą.
 
Polecam tą książkę każdemu, tyle że nie w każdym wieku bym uchronił dzieci do 13 roku życia przed nią, ze względu na rodzaj zachowań niektórych dorosłych.
 
 
PS. Dlaczego nie podałem ilości stron a jakiś format e-book' a ?
 
Bo chciałem się pochwalić że w końcu mam czytnik!!!
 
 
 
 







12.7.16

Fatalny koniec serii- lek na śmierć

Zanim zacznę pisać na temat, pragnę was przeprosić, za tak małą aktywność. Muszę się dość często opiekować moją nową sunią, szczeniaki są dość wymagające, i nie mam czasu nawet czytać. Zaczął się już lipiec czyli temat kryminałów, od następnego postu już same kryminały począwszy od "pogromcy lwów".







Tytuł: Lek na śmierć
Autor: James Dasher
wydawnictwo: papierowy księżyc
Liczba stron: 386
cena okładkowa: 31,99
moja ocena: 7/10
















Może nie najgorsza książka jaką czytałem, ale w porównaniu z poprzednimi częściami klasyfikuje się dość kiepsko. Czytając ją odniosłem wrażenie że James nie miał na nią pomysłu, nie wiem czy gonił go termin czy był w okresie bez weny twórczej, ale zmarnował tkwiący potencjał, zakończenie mi się  nie podoba, nic nie wyjaśnia, daje więcej zagadek niż odpowiedzi.

Dalej są sceny wyjęte z horroru, ale niemal identyczne do tych   z poprzedniej części, jedno wydarzenie powtórzone trzy razy próba Jonasa, pozdro  dla wtajemniczonych, brak nowych stworów, wydarzenia już przewidywalne od połowy, nagle wątek miłosny znikł, ani słowa o nim.

"Myśleli, że ja myślę, że oni myślą, że je myślę, że oni robią, żeby mnie zmusić do myślenia nad tym co oni robią"- ciekawe wywody Thomasa na temat dreszczu.

Thomas został pozbawiony głębi ukryty został jego charakter, jego odwaga, jego pyskatość. stał się postacią płaską. Skoro autor już tak rozwinął tą postać, to czemu nie dał jej jakieś cechy która by się ujawniła.

Nie przeboleje, że zakończenie zostało aż tak spaprane. Mam nadzieję, że w sequelu będzie wyjaśnienie, co prawda nikłą

Nie podoba, mi się że przestali używać tej ich gwary te wszystkie fuje, purwy, klump, pikolony, i inne.

Dobra do przeczytania, jeśli się nie ma nic lepszego polecam ją fanom więźnia labiryntu.

I nadszedł czas na podsumowanie serii seria otrzymuje ode mnie 8/10 punktów.

Jest ona dobrym początkiem dla osób które z dreszczowcami nie miały wcześniej kontaktu, filmy były stosunkowo słabe do tej książki i się nie cieszę że wychodzi ekranizacja ostatniej części, może obejrzę, ale wątpię.

30.6.16

Dalsze losy Thomasa i grupy Strferów, bardziej dreszczowiec niż poprzednia część- Próby ognia

Tytuł: Próby ognia
Autor: James Dasher
Wydawnictwo: Papierowy księżyc
Liczba stron: 416
cena okładkowa: 22,16 zł
moja ocena; 9,5/10
 
Druga część sagi więzień labiryntu, uważam że Dasherowi  lepiej wyszła niż poprzednia. Tą część mogę nazwać dreszczowcem, bardziej go przypominała niż "więzień labiryntu", sceny żywcem wyjęte z horrorów, istoty podobne do jakichś zombie. Post apokaliptyczna przyszłość jej prawdziwa wizja i śmiercionośna choroba, wyniszczająca każdego z osobno, doprowadzająca do szaleństwa.
 
Czas ponownie upchnięty ilość wydarzeń które inni autorzy by upchnęli w rok Dsher zmieścił w dwóch tygodniach. Przyśpieszała akcje nie opisują każdego dnia, a zastępując monotonie wyliczeniem, np. :
"upał, wędrówka, przerwy, sen, upał, wędrówka, przerwy, sen, i tak cztery dni..."
to w znacznym stopniu podwyższyło tępo akcji.
 
Autor uczynił coś niezwykłego, czułem się częścią tej grupy, odczuwałem to, co Thomas, jego odczucia wobec Teresy i stosunki między jego przyjaciółmi, się z nim strasznie związałem, nie miałem wyboru powieściopisarz opisuje tylko go i momenty w których jest świadomy, jeśli nie wiecie o co chodzi, z pewnością nie czytaliście tej części.
 
Nie byłem w stanie niektórych momentów nie przerwać choć na godzinę, gdyż tak działały na psychikę i w okropny sposób na wyobraźnie, że przechodziły mnie ciary.
 
Jeszcze bardziej nie nienawidzę dreszczu po tym co zrobili, tym biednym, w sumie, jeszcze dzieciom.
 
Podoba mi się to że doszli nowi bohaterowie, nowy wątek miłosny, i to że jest wielka różnica pomiędzy poprzednią częścią.
 
Byłem w szoku po zakończenie- Dasher,  tak się nie traktuje czytelników!
Urwał akcje w rozkręcającym się momencie, wyzywałem na niego za to po przeczytaniu i pognałem po następną część, która okazała się gorsza !
 
Polecam tą książkę każdemu fanowi serii, fanatsy, i temu kto przeczytał poprzenią część, znajduje się wiele pytań, zostawia nowe.
 
Odradzam ją osobom poniżej 13 roku życia z powodu strasznych scen.
 

19.6.16

Dresszczowiec, to co teraz, informacje na temat, opinia gatunku, czy też tak myślicie?

 
Dreszczowiec (thriller) – rodzaj powieści, mającego wywołać u czytelnika dreszcz emocji. Wykorzystuje on napięcie, niepewność i tajemniczość jako główne elementy utworu.
 
Można Dreszczowce podzielić na ....
 

  1. komediowy – łączący w sobie elementy napięcia i humoru
  2. konspiracyjny – główny bohater zwykle staje sam przeciwko dużej grupie wrogów lub odkrywa jakąś dużą intrygę
  3. kryminalny – jest to podgatunek z elementami kryminału. Crime thriller zwykle opiera się na aspektach psychologicznych. Głównymi motywami tych dzieł są seryjni mordercy, psychopaci, gwałciciele lub porywacze
  4. erotyczny – jest to film lub literacki podgatunek, który jest mieszanką erotyki i thrillera. Popularność tego gatunku wzrosła w połowie lat 80
  5. medyczny – jego akcja toczy się w środowisku medycznym. Podejmuje tematykę zagrożenia życia ludzkiego i zagadnień związanych z bioetyką w obliczu zmian, jakie niesie współczesna medycyna, oraz powiązań świata medycznego ze środowiskiem przestępczym, np. Śpiączka oraz dzieła takich pisarzy jak: Robin Cook, Tess Gerritsen, Michael Palmer czy Peter Clement
  6. polityczny – podgatunek, którego tematyka obejmuje walkę o władzę, korupcję, terroryzm lub inną szeroko pojętą tematykę polityczną
  7. psychologiczny – koncentruje się wokół emocji i psychologicznych aspektów postępowania bohaterów
  8. szpiegowski – podgatunek, w którym główny bohater jest tajnym agentem
 
Nasza saga się z pewnością zalicza do Politycznego jak i Kryminalne, prócz elementów dreszczowca występują tu też elementy scence faction, ale o nich kiedy indziej
 
nigdy wcześniej nie czytałem dreszczowców, to moje pierwsze spotkanie z tym gatunkiem, mówiąc ogólnie-podoba mi się..
 
Jak kto, wcześniej nie czytałem więźnia labiryntu, czy igrzysk śmierci, niestety nie czytałem, a to dlatego że lgnę częściej do mniej znanych gatunków :)
 
Każda scena trzyma w napięciu, każdy moment jest nieuniknionym starciem z niewiadomą, sceny niektóre przypominają te wyjęte z hororu.
 
Akcje płynie szybko i wartko, niestety w tej sadze nie mogę się doszukać ciekawych cytatów, co jest jedynym minusem thilerów.
 
 
Co wy o nich sądzicie? piszcie w komentarzach
 
CHATROOM

17.6.16

Niesamowita historia grupy nastolatków- więzień labiryntu (tom I )

Tytuł : Więzień Labiryntu

Autor: James Dashner

Wydawnictwo: Papierowy księżyc

cena okładkowa: 24,14 zł

liczba stron: 421

moja ocena: 9/10











Jak się pewnie domyślacie, z powodu że jest to dość znana seria, posty o niej będą wyglądały trochę inaczej, streszczę fabułę i się postanawiam nad poszczególnymi wątkami
#uwaga_spoillery
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-

Przygoda zaczyna się wraz z obudzeniem głównego bohatera w "pudle", trafia do zupełnie innej rzeczywistości, staje się Streferem.

W przedstawionym świecie, przedstawionej lokalizacji panuje dziwna, tajemnicza atmosfera. Thomas nie rozumie dlaczego tam trafił, dlaczego nic nie pamięta, traktuje to miejsce jak więzienie.

Wydaje mu się ono znajome, bo kiedyś sam tu był, niczym się nie wyróżnia od pozostałych nastolatków uwięzionych w Strefie, aż do czasu kiedy opuszcza mury bezpiecznego miejsca.

To on poprowadzi całą gromadę do zwycięstwa.

Czas akcji
Akcja rozgrywa się w post apokaliptycznej przyszłości, jeśli bym miał określić gatunek tej książki powiedziałbym, że to coś pomiędzy science-fiction, a dreszczowcem (thrillerem), ziemie zdominowała pożoga a nasi bohaterowie są królikami doświadczalnymi, jedyną nadzieją na ratunek planecie. Czyż to nie okrutne?

Buldożercy
Moim zdaniem najbardziej przerażające istoty jakie mógł wymyśleć człowiek, pełzające poł maszyny, pół zdeformowani, ślimako-podobni ludzie. (mogą zmieniać ludzi w jednego z nich)

Na samą myśl o nich przechodzą mi ciary po plecach.

Lokalizacja
Labirynt jest wymysłem wspaniałej techniki, sam kod, który został w nim ukryty - jest dziełem geniuszu, bije brawo autorowi, że był w stanie stworzyć tak porypany klump.
Nastolatkowie tam żyjący potrafili stworzyć w Strefie, swój własny język, jako taki regulamin, po prostu próbowali się za klimatyzować, czyli dość normalne zachowania by do reszty nie oszaleć.
Się zaprzyjaźnili ze sobą, a strefę zmieni w samoistną gospodarkę. Dokonali nad ludzkiej rzeczy, też tak myślicie?

Film vs Książka
Zgodności zero! Gdybym nie wiedział że film jest na podstawie tejże książki, to bym nie powiedział tak. Reżyser poszedł na łatwiznę, zmienił budowę labiryntu, by mapa ciekawiej wyglądała i wogule zmienił sposobu wydostania się. Co chwila te niezgodności mi kuły w oczy. Jest też różnica w tłumaczeniach buldożer->sprzątacz; zwiadowca-> biegacz

Film mi się nie podobał tak jak książka

Książka mocno wciąga i trzyma w napięciu.

Polecam ją każdemu miłośnikowi fantastyki, oraz każdemu nastolatkowi.



Chat ROOM

http://litgniazczap.wix.com/chatroom#!chat-room-5/q4h25

8.6.16

Drugie uwięźienie w książkach, nowe przygody Walkerów. "Dom tajemnic" tom II- "Starcie Potworów".

 
Tytuł: Dom tajemnic - Starcie potworów
Autor: Ned Vizzini & Chris Columbus
Wydawnictwo: Znak emotikon
Liczba stron: 473
Cena okładkowa: 19,20 zł
Moja ocena: 7,5/10
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Dalsze przygody Walkerów, głównych bohaterów książka, która znalazła miejsce na moim blogu.  Akcje ciągnie się warkto, bez przestojów, szybkim tempem, jak swoja poprzedniczka zawiera w fabule zaledwie parę dni, jednak te dni są niezwykłe, w przeciągu tak krótkiego czasu pojawiło się tabuny przygód.
 
Jak daleko posuwa się fabuła, czy czasem nie jest trochę naciągana?
 
Mimo że główni bohaterowie trafili do książek tego samego autora, jest wielka zbieżność tematów w jakich on pisał. Co ma fantasy do literatury faktu? Ci co czytali tą i poprzednią część wiedzą o co mi chodzi.
 
Spodziewałem się większej zgodności z poprzednią częścią.
 
Pod tym punktem bym się rozpisał, ale nie zamierzam spoilerować tym co tych książek nie przeczytali.
 
 
" nigdy nie opuszczę mojej rodziny"
 
Will mimo że ponownie występuje, niby się nie zmienił od poprzedniej części, ale teraz postacią jest mniej ciekawą, może dla tego iż nie ma on tak silnych pokus, z kolei Brendan się zachowuje jak on wtedy, co moim zdaniem jest powtórzeniem dobrze sprzedanej sceny.
 
Jednak pojawia się charakter, który zwraca moją uwagę, Feliks, lubi się kłócić z Willem,  jest troszkę pyszałkowaty, przemądrzały, jednak na wskutek przebywania z Kordelią zaczyna się stabilizować i przypominać bardziej "normalnego".
 
W "Starciu potworów jest pełno nawiązań do poprzedniej części- nie polecam czytać najpierw tej a potem pierwszą część, nawet gdybyś zrozumiał fabułę, byś miał całkowicie zdradzoną historie.
 
Jest dobra jeśli nie masz nic do roboty,  i kochasz fantasy albo jesteś ciekaw co dalej się stało z bohaterami- droga wolna czytaj !!!!!
 
P.S. podejrzewam że w przyszłości będzie trzecia część tej historii, na którą będzie trzeba zaczekać
 
Zbaczając z tematu, chciałbym was poinformować choć o paru reformach:
Miesiące tematyczne
Poprawa regularności
oraz zmiana tła boga
 
Czerwiec więzień labiryntu- nie będę oceniał a debatował nad fabułą więc wielkie ryzyko spoilerów,
Lipiec- Aghata Chriestie
 
:) :) :) :) :)
 
Chat room
 

3.6.16

JUŻ WKRÓTCE KONTYNUACJA KLASYKU!!! Na siłę ciągnięta historia, czy coś zupełnie nowego?

Pewnie już wiecie, że ma wyjść kolejne część HP



"Harry Potter i przeklęte dziecko", wyjdzie już w tym roku, w przyszłym miesiącu (w tym miesiącu będzie przedstawienie w Londynie). Zapowiadam już sowicie W DNIU WYDANIA POLSKIEJ WERSJI POJAWI SIĘ MARATON Z HARREGO POTTERA (nie martwcie się, już robie posty na zapas na ten okres mam na razie mam napisane dwa pierwsze), nie wiem czy się zakończy recenzją i opisem ostatniej części, ale na pewno pojawią się części od 1-7 oraz dwie fanowskie dokończenia Harrego Pottera. "Harry Potter i pętakl wężoustych oraz 9 część, które jeszcze powstaje, mam nadzieję że powstanie przed polską wersją "Harry Potter i przeklęte dziecko".

Tą fanowską wersje możecie za darmo przeczytać pod adresem http://www.nowypotter.eu/news.php

Trylogia Bractwa CZRNEJ POLECAM ZWŁASZCZE ŻE PISANA PRZEZ POLSKIEGO CZARODZIEJA.

CO JA MYŚLE O CIĄGNIĘTEJ SERII, KTÓRA MIAŁA DEFINITYWNY KONIEC.

Szczerze obawiam się że to nie będzie powieść, a dramat, przed wydaniem będzie wystawiony na scenie. To już może nie być ta sama historia, ale z pewnością będzie równie wciągająca.

P.S. pewnie zauważyliście, że ostatnie posty włącznie z tym i następnym są nawiązaniem do przyszłości, ale przede wszystkim przeszłości, zamierzam też teraz porozmawiać o przyszłości bloga zamierzam go zmienić w ciągu wakacji na atrakcyjniejszy, mam nadzieję że mi pomożecie, komentują obserwując i wspierając mnie


CHAT ROOM

http://litgniazczap.wix.com/chatroom#!chat-room-3/zj4t9

15.5.16

Niby taki podobny tytuł co kiedyś, a zupełnie inna historia, i też o końcówce wakacji. "Inny koniec lata"

Tytuł: Inny koniec lata

Autor: Valerie Hobbs

Wydawnictwo: C&T

Liczba stron: 158

Cena okładkowa: 17,10zł

moja ocena: 10/10












"Inny koniec lata", ci co śledzą mojego bloga od paru miesięcy, prawdopodobnie znają książkę o podobnym tytule, ta książka nie jest kontynuacją "końca wakacji", jedynym punktem wspólnym dla tych książek jest gatunek (literatura młodzieżowa), czas akcji (ostatni tydzień wakacji), i podobny tytuł.

Jest lekturą młodzieżową, opisuję losy 12- letniej Lucy i jej przyjaciela Eddiego, niby zwykła nudna historia żywcem wzięta z czasów dzieciństwa zwyczajnej osoby. Jednak Eddie nie jest zwykłym chłopcem, ma zespół Downa. Dzięki taj książce możemy zobaczyć jak działa umysł osoby niepełnosprawnej, jaki ma ona światopogląd. Czy jest faktycznie nienormalny, jak wypowiada sią przyjaciółka Lucy, Megan.

Lucy opiekuje się Eddiem przez cała wakacje- to jej letnia praca. W ostatnim tygodniu wyjeżdża do swojej babci, Eddie wyrusza za nią, nawet nie zdając sobie sprawy, jak niebezpieczna dla niego może być ta podróż.

Bohaterowie jak na swój wiek są niezwykle poważni, mimo iż są dopiero dwunastolatkami, ich reakcje są zbliżone do szesnastolatków (nie licząc Eddiego)- najciekawszy wiek jaki może być.

Imponujące w tej książce są relacje między Lucy a jej babcią, traktują siebie jak przyjaciółki, Czy ich przyjaźń wystarczy aby starsza kobiety nie traciła pamięci.

Czy występuje tu jakiś wątek miłości?

tak, ale on nie jest jakoś bardzo wyróżniony.

 

-Ty tak właściwie dokąd?

-Do Lucy.

-To twoja dziewczyna?

-To dziewczyna i moja przyjaciółka

Ta książka, jak mało która niesie za sobą przesłanie, wprowadza do życia coś więcej niż kolejną historię. Ukazuje jak mogą myśleć osoby niepełnosprawne mogą się czuć, jak dążyć do asertywności, czytam mało książek, które mają jakiekolwiek głębsze przesłanie, więc jestem zachwycony że na takową trafiłem.

Valerie Hobbs jest autorką kilkunastu już opowieści dla młodzieży, w które świetnie umie wpleść wiele życiowych prawd i mądrości.

-On ma tak wielkie serce, zdarł by z siebie ostatnią koszulę.
-Nieprawda, wtedy bym się przeziębił.

Polecam tę książkę każdemu kto lubi czytać, niesie za sobą nie jedną prawdę życiową, każdy kto nie znał autorki z pewnością ja polubi.